Pszenica ozima, ze względu na wysoki potencjał plonotwórczy oraz równie wysoką wartość technologiczną ziarna uważana jest za najcenniejszy gatunek spośród roślin zbożowych. Uprawiana jest w Polsce na powierzchni ponad 2,6 mln ha co stanowi ponad 30% powierzchni uprawy zbóż. W województwie podlaskim udział pszenicy ozimej w uprawie nie przedstawia się już tak korzystnie. W 2004 roku uprawiana była na powierzchni ponad 18,7 tys. ha co stanowi tylko 4% powierzchni zajmowanej przez zboża. Niezbyt imponujący jest także poziom uzyskiwanych plonów.

Wyniki doświadczeń wykazują, że warunki glebowe i klimatyczne Polski pozwalają na uzyskiwanie przynajmniej dwukrotnie wyższych plonów pszenicy, w stosunku do obecnie uzyskiwanych, i to ziarna spełniającego wszelkie wymagane normy jakościowe. Konieczne jest jednak przestrzeganie pewnego reżimu technologicznego w uprawie pszenicy. Według Niewiadomskiego udział poszczególnych czynników agrotechnicznych w kształtowaniu plonu pszenicy przedstawia się następująco:
• uprawa roli - 3-8%
• zmianowanie - 10-12%
• siew - 10-15%
• ochrona roślin - 10-15%
• zbiór i przechowywanie - 12-15%
• odmiana - 15-20%
• nawożenie - 40-50%.

Wynika z tego, że największy wpływ na końcowy efekt uprawy pszenicy ma nawożenie i stanowi ono 12-17% kosztów ogólnych.

Pszenica ozima na wytworzenie 1 tony ziarna wraz z odpowiednią ilością słomy pobiera (wg M. Fotymy 1991) - 23 kg N, 10 kg P2O5, 20 kg K2O, 5 kg CaO, 4 kg MgO.

Spośród tych składników największy wpływ na wysokość i jakość uzyskiwanych plonów ma azot. Przy plonie 6 ton ziarna z 1 ha pszenica pobiera ok. 140 kg N. Efektywność nawożenia tym składnikiem zależy jednak od wielu czynników, m.in. od warunków siedliskowych, ilości i rozkładu opadów, odmiany oraz terminu nawożenia i podziału na dawki.

Przy uprawie pszenicy na cele konsumpcyjne najlepsze efekty uzyskuje się stosując azot w 3 lub 4 dawkach. Pierwsza dawka - wiosenna, ma za zadanie pobudzenie pszenicy do krzewienia oraz uzyskanie odpowiedniej liczby źdźbeł i optymalnej liczby kłosków w różnicującym się stożku wzrostu. Dawka ta nie może być zbyt wysoka aby nie stymulować powstawania kłosów płonnych. Zwykle stanowi ona 50% dawki całkowitej (50-70 kg N/ha). Na plantacjach, na których pszenica została wysiana w terminie opóźnionym, a rośliny przed zimą nie zdążyły się dostatecznie rozkrzewić lub w przypadku słabego przezimowania czy przedplonu mało zasobnego w azot, pierwszą dawkę azotu należy zastosować jak najwcześniej tj. w okresie ruszania wegetacji wiosennej. Jeżeli jednak pszenicę wysiano w optymalnym terminie i po dobrym przedplonie to pierwszą dawkę można opóźnić do fazy pierwszego kolanka.

Druga dawka azotu wpływa na liczbę ziaren w kłosie i długość kłosa. Ma także na celu zabezpieczenie przed redukcją źdźbeł kłosonośnych. Powinna być zastosowana w okresie strzelania w źdźbło tj. w okresie gdy pszenica osiągnie fazę 2-4 kolanka. W tym okresie wysiewa się zwykle 30-40 % dawki całkowitej tj. 40-50 kg N/ha.

Trzecia dawka azotu przedłuża aktywność aparatu asymilacyjnego pszenicy. Przekłada się to na zwiększenie masy 1000 ziaren oraz korzystnie wpływa na kształtowanie się cech jakościowych białka, glutenu oraz na masę hektolitra. Trzecią dawkę stosuje się zwykle w okresie kłoszenia pszenicy w ilości 20-25 kg N/ha.

Ewentualną czwartą dawkę w ilości 10-15 kg N/ha stosować można dolistnie w okresie dojrzałości mlecznej ziarna. Jest to zwykle ok. 10% dawki całkowitej. Przy tak późnym stosowaniu
azotu należy się jednak liczyć z możliwością pogorszenia jakości glutenu. Korzystny wpływ na zawartość glutenu w ziarnie (wzrost o 1-2%) daje też zasilanie dolistne mikroelementami w okresie: kłoszenie - początek dojrzałości mlecznej.

W przypadku uprawy pszenicy na cele paszowe a także przy mniej intensywnych metodach uprawy azot można stosować w 2 lub 3 dawkach. Przy dwukrotnym stosowaniu - pierwszą dawkę (40-60%) dawki całkowitej wysiać należy wiosną w okresie ruszania wegetacji a pozostałe 60-40% dawki w fazie strzelania w źdźbło. Lepszy efekt daje trzykrotne stosowanie azotu: 40% wczesną wiosną, 30% w okresie strzelania w źdźbło i 30% w fazie liścia flagowego.

Jaka forma azotu jest najkorzystniejsza dla zbóż? Wczesną wiosną na pszenicę ozimą można stosować saletrę amonową lub mocznik. Mocznik pobierany jest jednak wolniej co powoduje, że jest dłużej dostępny dla roślin i w normalnych warunkach jest to jego zaletą. Jeżeli jednak pszenica słabo przezimowała i chcemy ją pobudzić do krzewienia wtedy korzystniej jest w pierwszej dawce zastosować saletrę amonową a w drugiej mocznik. Mocznik, w stężeniu odpowiednim do fazy rozwojowej pszenicy, zalecany jest także do dolistnego dokarmiania roślin azotem.

inż. St. Dudziuk

Dzisiaj jest 30.09.2014 godz.